Administracja Trumpa oskarżona o wykorzystanie sztucznej inteligencji do zmiany reżimu za granicą

0
7

Z ostatnich doniesień wynika, że administracja Trumpa wykorzystała sztuczną inteligencję w co najmniej dwóch przypadkach rzekomej ingerencji: destabilizacji, która doprowadziła do obalenia prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro oraz planowania operacji, w wyniku których zginął najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei.

Posunięcia te zbiegły się w czasie ze zmianą partnerstw Pentagonu w zakresie sztucznej inteligencji. Departament Obrony rozwiązał umowę z firmą Anthropic, twórcą narzędzia AI Claude, w związku z obawami, że narzędzie to jest wykorzystywane do nieautoryzowanych operacji. Rząd szybko zastąpił je umową z Open AI.

Konsekwencje tej zmiany, a także chęć administracji do wykorzystania sztucznej inteligencji w agresywnych manewrach geopolitycznych rodzą poważne pytania o przyszłość działań wojennych. Dziennikarz Chris Stoeckel-Walker ostrzega, że ​​oznacza to niebezpieczną eskalację wykorzystania sztucznej inteligencji w konfliktach międzynarodowych.

Czas tych wydarzeń sugeruje celowe działanie mające na celu zapewnienie możliwości sztucznej inteligencji do celów wojskowych, niezależnie od granic etycznych lub umownych. Ta zmiana może sygnalizować nową erę w tajnych operacjach i ukierunkowanych zabójstwach, w których sztuczna inteligencja odgrywa kluczową rolę w planowaniu i realizacji. Poleganie na sztucznej inteligencji zamiast na kontroli człowieka budzi jeszcze większe obawy dotyczące odpowiedzialności i niezamierzonych konsekwencji.

Działania administracji świadczą o alarmującym lekceważeniu ograniczeń etycznych i zobowiązań traktatowych w osiąganiu celów geopolitycznych. Przejście na otwartą sztuczną inteligencję podkreśla chęć przedłożenia zdolności operacyjnych nad zasadami korporacyjnymi, potencjalnie normalizując wykorzystanie sztucznej inteligencji w scenariuszach użycia śmiercionośnej siły.