Według Elona Muska SpaceX planuje wystrzelić pierwszy lot zaktualizowanej rakiety Starship, oznaczonej jako „Wersja 3”, około połowy marca. Wystrzelenie stanowi znaczący krok naprzód w rozwoju najpotężniejszej rakiety, jaką kiedykolwiek zbudowano, przeznaczonej do misji w głębokim kosmosie, w tym do ewentualnej kolonizacji Marsa.
Ewolucja statku kosmicznego: od testów do wersji 3
Nadchodząca misja będzie 12. ogólnym lotem testowym programu Starship, ale pierwszą, w której wykorzystana zostanie znacznie udoskonalona wersja V3. SpaceX ukończyło już 11 testów suborbitalnych, z czego dwa ostatnie (26 sierpnia i 13 października) zakończyły się pełnym sukcesem. Jednak superciężki wzmacniacz przeznaczony do lotu 12 został uszkodzony podczas testów naziemnych w listopadzie i wymagał wymiany.
Kluczowe ulepszenia w Starship V3
Rakieta V3 stanowi znaczące ulepszenie w stosunku do swojej poprzedniczki, V2. Chociaż jest nieco wyższy (408,1 stóp w porównaniu z 403,9 stóp), główna poprawa polega na jego ładowności. V3 będzie w stanie wynieść na niską orbitę okołoziemską ponad 100 ton, co stanowi znaczny wzrost w porównaniu z 35-tonowym ładunkiem V2. Ta zwiększona wydajność wynika z integracji Raptora 3, nowej opcji silnika, która zadebiutuje podczas tego lotu.
Dlaczego to ma znaczenie: przyszłość podróży kosmicznych
Szybki rozwój SpaceX Starship przyspiesza realizację ambitnych celów w zakresie eksploracji kosmosu. Konstrukcja w pełni wielokrotnego użytku, zarówno wzmacniacza Super Heavy, jak i statku kosmicznego Starship, zmniejsza koszty dostępu do przestrzeni kosmicznej, potencjalnie rewolucjonizując wystrzeliwanie satelitów, misje kosmiczne, a nawet długoterminowe wysiłki kolonizacyjne. Nie chodzi tylko o zbudowanie większej rakiety; mówimy o fundamentalnej zmianie w sposobie interakcji ludzkości z przestrzenią.
Wystrzelenie statku Starship V3 w połowie marca będzie krytycznym testem tych ulepszeń, a jego sukces utoruje drogę do dalszych postępów w realizacji długoterminowej wizji SpaceX dotyczącej podróży międzyplanetarnych.
