Reboot Masters of the Universe: Nostalgia spotyka się z nowoczesną akcją

0
3

Jest już pierwszy zwiastun filmu live-action Masters of the Universe i, co zaskakujące, spełnia on oczekiwania. Wznowienie kultowej serii z lat 80. stworzonej przez Amazon MGM Studios i Mattel Studios ma na celu połączenie nostalgii z nowoczesną akcją dla nowego pokolenia – a pierwsze oznaki sugerują, że może im się to udać.

Od zabawek na duży ekran: długo oczekiwany powrót

Dla tych, którzy dorastali wśród zabawek i seriali animowanych „Władcy Wszechświata”, ten film jest bezpośrednim przypomnieniem fenomenu popkultury. Oryginalny film aktorski z 1987 roku, w którym Dolph Lundgren wcielił się w rolę He-Mana, zajmuje szczególne miejsce w sercach wielu fanów. Po latach nieudanych restartów projekt wreszcie nabrał rozpędu pod przewodnictwem reżysera Travisa Knighta (znanego z Bumblebee).

Zwiastun skupia się na księciu Adamie (Nicholas Galitzin), pozornie zwyczajnym człowieku, który utknął w nudnej pracy na Ziemi, zanim los wezwie go z powrotem do Eternii. Film obiecuje powrót do fantastycznego świata gadających tygrysów, statków kosmicznych i magicznych mieczy, który zdefiniował oryginalną serię.

Kluczowi gracze i czego się spodziewać

W obsadzie znajdują się Jared Leto jako czarny charakter Skeletor, Idris Elba jako Duncan/Hand-Man i Camila Mendes jako Teela. Pojawiają się także inne znane twarze z Eternii, takie jak Roboto, Kringe/Battle Cat, Evil-Lyn i Beastman. Zwiastun kończy się epicką rozgrywką pomiędzy He-Manem a Skeletorem, ukazującą dynamiczną akcję filmu.

„To nie jest zwykły restart, to nowe spojrzenie na ukochany wszechświat dla współczesnej publiczności”.

Scenariusz powstał we współpracy Chrisa Butlera, Aarona Nee, Adama Nee i Dave’a Callahama. Premiera filmu zaplanowana jest na 5 czerwca 2026 roku.

Dlaczego to ma znaczenie: siła nostalgii

Odrodzenie Masters of the Universe wpisuje się w potężny trend rozrywki opartej na nostalgii. Widzowie coraz chętniej sięgają po wznowienia i przeróbki swoich ulubionych serii, oferujące znajome, a jednocześnie świeże wrażenia. Czas pokaże, czy filmowi uda się wskrzesić podgatunek miecza i magii, ale reakcja na zwiastun sugeruje duże zainteresowanie.

Sukces tego projektu może utorować drogę do dalszych wznowień klasycznych serii opartych na zabawkach, udowadniając, że siła nostalgii wciąż jest potężną siłą w Hollywood.