Słońce już nie śpi

0
17

Połowa lipca już za nami. Niebo jest uparcie czyste.

W południowej Anglii naliczyliśmy prawie dwukrotnie więcej godzin słonecznych niż średnia dla tego okresu. Regiony na południu i południowym zachodzie nasiąkły promieniami słonecznymi, doświadczając przez dziesięć kolejnych dni temperatur przekraczających 30°C. Upał nie wytrzymał ceremonii: uderzył w wybrzeże, natychmiast dotarł do Szkocji, zdobył Walię, a nawet dotknął Irlandię Północną.

W Yevilton w Somerset – około 152 godzin. W Odieham w Hampshire liczba jest taka sama. A to dopiero trzynasty dzień miesiąca. Występuje anomalia.

Winowajcą sytuacji jest strefa wysokiego ciśnienia. Powietrze opada i nie tworzą się żadne chmury. Rano oczywiście widać pochmurną mgłę. Ale słońce po prostu je wypala. Chyba że jesteś na wybrzeżu Morza Północnego, gdzie chmury utrzymują się trochę dłużej.

Suchy? Absolutnie.

W Wisley w Surrey nie padał deszcz od dwudziestu siedmiu dni. W innych częściach Anglii opady wynosiły 0% normalnych opadów. Milionom ludzi zakazano używania węży ogrodowych. Ziemia jest sucha. Rośnie ryzyko pożarów.

To była trzecia fala upałów w tym roku. Szczyt nastąpił w ubiegły czwartek i piątek. 35°C. Gorący.

Od tego czasu temperatura nieznacznie, prawie niezauważalnie, spadła. Ale najważniejszą wiadomością we wtorek było dziesięć kolejnych dni z temperaturą powyżej 30°C. Londyn odniósł cios – Teddington, Kew Gardens, Heathrow, Richmond. Wszędzie odnotowano wskaźniki powyżej 30°C.

Wiatr wiał ze wschodu, spychając upał na zachód. Teraz wiatr ucichnie. Upał rozprzestrzenia się szerzej. Może ponownie uderzyć w Szkocję i Irlandię Północną. W tym tygodniu.

Wygląda na to, że weekend będzie spokojniejszy. Maksymalne temperatury maleją. W Szkocji i Irlandii temperatury mogą sięgać nawet 22°C. W południowej Anglii temperatura utrzyma się na poziomie około 28°C. Ciepło, tak, ale ulga od niedawnego upału. Północny wiatr nieznacznie przesunął obszar wysokiego ciśnienia. Zastój.

Co dalej?

W przyszłym tygodniu ciśnienie ponownie wzrośnie. Żadnego deszczu. Więcej słońca. Temperatura wzrośnie. Ponownie.

Sprawdź swoją aplikację pogodową. To nigdy nie jest zbyteczne.

To już nie jest normą. Przynajmniej w starym znaczeniu. Na Wyspach Brytyjskich przez trzy kolejne miesiące temperatury przekraczały 35°C. W XX wieku byłby to statystyczny skok, który zdarzał się raz w roku. Teraz to się dzieje cały czas.

Przewidział to brytyjski Met Office. W swoim raporcie klimatycznym za 2025 rok stwierdzili, że stary klimat umarł. Mike Kendon, główny autor raportu, ujął to prosto: dwudziestowieczna pogoda, przy której dorastaliśmy, już minęła.

Średnie roczne wzrosły. W ciągu ostatnich dziesięciu lat było o 1,33°C cieplej niż w okresie od 1961 do 1990. Ostatnie cztery lata należą do pięciu najgorętszych w historii.

Kendona niepokoją jednak ekstremalne zdarzenia. Liczba dni z temperaturami powyżej 30°C w Wielkim Londynie wzrosła czterokrotnie. Najcieplejszy dzień w roku jest teraz o 4,5°C cieplejszy niż poprzednio.

„Skrajności klimatyczne stają się nową normalnością”

Latem 35°C nie będzie już szokiem. To będzie czekanie. Tylko część sezonu.

Każdy rok dodaje kolejny dowód. Co się stanie, jeśli nadal będziemy tego oczekiwać?