Świat nauki i technologii często obfituje w wielkie przełomy, ale jest też miejsce na absurdy, teorie spiskowe i nieoczekiwane powiązania między naszymi zmysłami. Od logistycznych koszmarów związanych z klonowaniem celebrytów po to, jak muzyka może zmienić smak obiadu – najnowsze obserwacje podkreślają, jak bardzo nasza rzeczywistość jest kształtowana przez percepcję i naukowe niemożliwości.
Logistyka klonowania gwiazd
W ostatnich miesiącach zwolennicy internetowych teorii spiskowych twierdzili, że kilka głównych gwiazd – w tym Jim Carrey, Paul McCartney i Avril Lavigne – zostało zastąpionych klonami. Najnowszym celem jest Jim Carrey, a fani zauważyli, że wygląda „inaczej” po jego występie na 51. ceremonii rozdania Cezarów w Paryżu. Chociaż wiek lub zabiegi kosmetyczne są logicznym wyjaśnieniem, internet woli bardziej kinową historię.
Jednak z biologicznego punktu widzenia teoria „zastąpienia celebryty” rozpada się przy najmniejszej analizie:
- Problem starzenia się: Nawet gdyby istniało tajne laboratorium do sklonowania gwiazdy takiej jak Carrie, klon urodziłby się jako dziecko. Aby klon osiągnął obecny wiek aktora, potrzeba byłoby dziesięcioleci wzrostu. Zanim „zamiennik” był gotowy, oryginał najprawdopodobniej już nie żył.
- Luka naukowa: Chociaż fantastyka naukowa (np. Star Trek: Nemesis) sugeruje, że „przyspieszone starzenie się” mogłoby rozwiązać ten problem, w rzeczywistości taka technologia nie istnieje.
- Ograniczenia człowieka: Do chwili obecnej nie udało się sklonować żadnego człowieka.
Teorie spiskowe utrzymują się nie dlatego, że są uzasadnione naukowo, ale dlatego, że w sensacyjny sposób wyjaśniają naturalne zmiany, jakie na przestrzeni czasu obserwujemy u osób publicznych.
„Przyprawa dźwiękowa”: jak dźwięk zmienia smak
Chociaż klonowanie pozostaje fikcją, wpływ dźwięku na nasze zmysły jest bardzo realnym obszarem badań znanym jako crossmodalność sensoryczna. Jest to zjawisko, w którym nasz mózg kojarzy różne zmysły – na przykład, gdy słyszymy dźwięk i odczuwamy określony smak lub zapach.
Naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego, w tym Charles Spence i Tianyi Zhang, badają koncepcję przyprawiania dźwiękowego – praktyki polegającej na używaniu określonych dźwięków w celu wzmocnienia lub zmiany doświadczenia związanego z jedzeniem.
Dźwięk „metalowy”.
W niedawnym badaniu naukowcy próbowali znaleźć muzyczne dopasowanie do metalicznego smaku. Odkryli uderzającą korelację:
– Dźwięk najsilniej kojarzony z metalicznym posmakiem to theremina.
– Theremin to instrument elektroniczny, na którym gra się bez kontaktu fizycznego, wytwarzający niesamowite, drżące dźwięki, często słyszane w filmach science fiction z połowy XX wieku.
To połączenie sugeruje, że nasze doświadczenia kulinarne zależą nie tylko od tego, co jemy, ale także od środowiska dźwiękowego, w którym to jemy. Dla tych, którzy cenią wykwintną kuchnię, akompaniament muzyczny może być równie ważny jak przyprawy.
Dziwność determinizmu mianownikowego
Wreszcie istnieje dziwne zjawisko determinizmu mianownikowego – poglądu, że ludzie mają tendencję do wybierania zawodów lub tematów, które rezonują z ich imionami.
Niedawna dyskusja na temat astronoma Simona Smitha i jego odkrycia gromady gwiazd Niedźwiedzicy III (znajdującej się w gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy) wywołała wśród czytelników łańcuch skojarzeń, łączących imię „Simon Smith” z klasyczną piosenką *Simon Smith and the Amazing Dancing Bear.
Nie ma znaczenia, czy te powiązania są prawdziwymi przejawami determinizmu, czy po prostu tendencją mózgu do poszukiwania wzorców; ilustrują, jak silnie nasze imiona i etykiety kształtują sposób, w jaki przetwarzamy informacje i nawiązujemy połączenia.
Wniosek: Niezależnie od tego, czy próbujemy zrozumieć biologiczną niemożność klonowania, badamy zmysłowy wpływ muzyki na gust, czy językowe zbieżności naszych imion, nasze postrzeganie rzeczywistości jest nieustannie kształtowane przez mieszankę skojarzeń naukowych i psychologicznych.
