Skyroot zamierza w tę sobotę napisać historię

0
17

Prywatna indyjska rakieta przygotowuje się do prawdziwego skoku w przestrzeń kosmiczną. Stanie się to wczesnym rankiem w sobotę, 18 lipca. To wydarzenie będzie można zobaczyć na żywo.

Skyroot Aerospace planuje wystrzelenie rakiety Vikram-1 z Satish Dhawan Space Launch Center w Sriharikode. Start z wyrzutni zaplanowano na godzinę 2:00 czasu wschodniego (EDT). Lub o 6:00 GMT. 11:30 dla osób w Indiach.

Tym razem nie jest tak jak zwykle.

Vikram-1 to nie tylko kolejny test. To pierwsza rakieta orbitalna zbudowana przez prywatną indyjską firmę. Odważny krok dla branży. Nowy kierunek w komercyjnym przemyśle kosmicznym kraju zdominowanego przez graczy państwowych.

Rynek wystrzeliwania małych satelitów doświadcza poważnych niedoborów po stronie podaży, podczas gdy popyt stale rośnie.

Start można oglądać na żywo. Skyroot rozpocznie transmisję strumieniową około 12:45 czasu wschodniego. Być może Space.com również połączy się z tym strumieniem, jeśli system transmisji danych na to pozwoli.

Cofnijmy się trochę.

Założona w 2018 roku firma Skyroot ma siedzibę w Hyderabad. Cztery lata temu wystrzelili rakietę suborbitalną Vikram-S. To uczyniło ich pierwszą prywatną firmą indyjską, która dotarła w przestrzeń kosmiczną. To było znaczące wydarzenie. Jednak dotarcie na orbitę to wyższa poprzeczka. Bardziej stroma wspinaczka.

Czterostopniowa rakieta Vikram-1 ma siedem pięter. Jest to koń pociągowy małych satelitów wystrzeliwanych na orbitę. Zdolny do dostarczenia około 350 kilogramów (770 funtów) na niską orbitę okołoziemską. Ciężki jak na małą rakietę. Łatwy do rewolucji.

Pawan Kumar Chandana, dyrektor generalny i współzałożyciel, widzi szansę. Oferta ograniczona. Popyt na usługi systemów satelitarnych gwałtownie rośnie. Ta luka? To jest pole dla Skyroot.

Misja zwana Aagaman – co w sanskrycie oznacza „Przybycie” – jest technicznie misją testową.

Główny cel jest prosty: zobaczyć, jak rakieta zachowuje się pod obciążeniem. Monitoruj działanie systemów. Ale nie wystrzeliwują pustej rakiety. Na pokładzie znajdować się będą ładunki klientów, których celem będzie dotarcie na orbitę o długości 280 mil (450 km). Jeśli nic się nie zepsuje.

Kto dołącza do lotu?

  • DCUBED (Niemcy) wysyła demonstratora technologii
  • Grahaa Space (Indie) rozmieści nanosatelitę Solaras S3
  • Cosmoserve Space (Indie) przetestuje „Embrace”, manipulator do zbierania śmieci kosmicznych
  • Własny satelita SCOPE Skyroot do analizy danych lotu
  • Trochę sztuki. Naprawdę. Minirakieta z 18-karatowego złota autorstwa Ajaya Kumara Mattewady
  • Biżuteria „Cosmic Bloom” od Cosmos Diamonds. Skały laboratoryjne na orbicie? Dlaczego nie.

Czy chodzi o ładunki? Nie. Chodzi o dane.

Naga Barat Dhaka, współzałożyciel i dyrektor operacyjny, daje wyobrażenie o skali. Około 1000 pracowników. Ponad 400 dostawców. Prawie 3000 nieprzespanych nocy. Zarówno on, jak i Chandana mają doświadczenie w Indyjskiej Organizacji Badań Kosmicznych (ISRO). Wiedzą, jakie to trudne.

Nie oczekują doskonałości za pierwszym razem.

„Ten lot testowy to pierwszy krok” – powiedział Daka. Napływają dane. Inżynierowie wracają do warsztatu. Naprawiają błędy. Budują następną rakietę.

Niezawodna usługa uruchamiania na żądanie. Dla całego świata. Zaczynając od tego miejsca.

Ostatni szczegół. Sobota to po prostu szansa. Brak terminu. Obecny przedział czasowy obowiązuje do 4 sierpnia. Jeśli Vikram-1 kichnie na platformie startowej, po prostu spróbują jeszcze raz. Harmonogram jest elastyczny.