Upał jest nie do zniesienia. To ten sam duszny ciężar, który uciska klatkę piersiową na długo przed tym, zanim burza dotrze do brzegu. A potem niebo zaczyna się zmieniać. Nadeszła burza tropikalna Bertha.
To jeszcze nie huragan. Jest mały, powolny i obecnie dryfuje bezwładnie u wybrzeży Florydy. Jednak Narodowe Centrum ds. Huraganów bije na alarm. Nie chodzi tu tyle o szkody spowodowane wiatrem, ile o szkody spowodowane przez wodę.
Bertha znajduje się zaledwie 175 km na południe od Panama City na Florydzie. Prędkość wiatru to skromne 40 mil na godzinę. Ale sytuacja może zmienić się bardzo szybko.
Prawdziwe niebezpieczeństwo nie leży w wietrze, ale w przypływie wody.
Prognozy ostrzegają przed „zagrażającą życiu falą sztormową” wzdłuż wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. W szczególności w strefie bezpośredniego oddziaływania znalazły się państwa przybrzeżne wybrzeża Zatoki Meksykańskiej: Alabama, Luizjana, Mississippi i Teksas.
Dokąd zmierza burza tropikalna Bertha?
Trajektoria przesuwa się na północny zachód. Powoli. Prędkość jazdy wynosi tylko 3 mile na godzinę. Ale problemem nie jest prędkość, ale stabilność burzy.
Doradztwo National Hurricane Center stwierdza bez ogródek: Bertha w ciągu najbliższych kilku dni przepłynie w pobliżu północnego wybrzeża Zatoki Perskiej lub wzdłuż niego. To nie będzie szybkie trafienie; To jest prawdziwe oblężenie.
W weekend burza może się nasilić. Niektóre modele przewidują, że dotrze na ląd w Nowym Orleanie już w środę. Jeśli tak się stanie, konsekwencje będą poważne.
Mieszkańcy Luizjany już podejmują działania. W Nowym Orleanie rozdawane są worki z piaskiem i ludzie sprzątają kanały burzowe. Dobrze wiedzą, co się dzieje, gdy woda spotyka się z wyjątkową geografią tego miasta. Ziemia nie jest w stanie wchłonąć całej objętości wilgoci, dreny zatykają się, a poziom wody gwałtownie wzrasta.
Jakich opadów i wezbrania powinniśmy się spodziewać?
Liczby są przerażające, jeśli zatrzymasz się i pomyślisz o nich uważnie.
W niektórych obszarach do piątku może spaść do 8 cali deszczu. To nie jest mżawka, ale prawdziwy, ulewny deszcz. Na obszarach miejskich, gdzie asfalt zapobiega wchłanianiu wody, prawdopodobne są gwałtowne powodzie.
Poważnym zagrożeniem jest także fala sztormowa. Urzędnicy prognozują, że poziom wody wzrośnie o 30–120 cm wzdłuż części wybrzeży Luizjany i Missisipi. W przypadku wanny liczby te mogą wydawać się nieistotne, ale w przypadku linii brzegowej wystarczą zniszczenie plaż, zniszczenie konstrukcji i spowodowanie ofiar śmiertelnych.
Ostrzeżenia przed burzą obecnie obowiązują. Rozciągają się one od rzeki Owllocknee na Florydzie aż do linii parafii Jefferson/Plaimins w Luizjanie. To bardzo długi odcinek wrażliwego wybrzeża.
Czy Bertha stanowi zagrożenie szczególnie dla Florydy?
Tak, ale zmienia się charakter zagrożenia.
Początkowo skupiono się na fali sztormowej. Synoptycy zwracają obecnie uwagę na możliwość wystąpienia izolowanych tornad. Do ich powstania nie jest potrzebny system na dużą skalę – wystarczy wilgoć i niestabilność atmosfery. Floryda jest zagrożona zarówno ulewnymi deszczami, jak i możliwymi tornadami.
Promień wiatrów burzy tropikalnej (do 60 km/h) sięga 70 mil od centrum. Oznacza to, że nie musisz znajdować się w oku cyklonu, aby poczuć jego skutki. Możesz być kilka kilometrów od centrum, a mimo to utracić moc i doświadczyć powodzi.
Czy Bertha zamieni się w huragan?
To możliwe. W biuletynie napisano, że Berta może w nadchodzących dniach przybrać na sile. Woda w Zatoce Meksykańskiej jest ciepła, a ciepłe morze wzmaga burze.
Istnieje jednak niuans. Prognozuje się, że w czwartek system osłabnie i przejdzie w tropikalną depresję. A pod koniec tygodnia może całkowicie zaniknąć, gdy zbliży się do wybrzeża Teksasu.
Co to oznacza dla Ciebie? Szczyt zagrożenia najprawdopodobniej nastąpi w połowie tygodnia. Środa może być najtrudniejszym dniem. Następnie system zacznie się rozpadać. Ale w tym momencie szkody mogły już zostać wyrządzone.
To druga nazwana burza w tym sezonie. W zeszłym miesiącu burza tropikalna Arthur spowodowała powodzie w Stanach Zjednoczonych. Bertha ponownie testuje nasze siły. Infrastruktura jest już przeciążona.


























