Cyclospora cayetanensis (Cyclospora cayetanensis ).
Trudna do wymówienia nazwa mikroorganizmu siejącego spustoszenie w przewodzie pokarmowym. Epidemia dotknęła obecnie ponad 1600 osób w pięciu stanach, a wszystkie dowody wskazują na jedno: poszatkowaną sałatę lodową z restauracji Taco Bell.
Najbardziej ucierpiało Michigan, ale Indiana, Kentucky, Ohio i Zachodnia Wirginia nie pozostały daleko w tyle. Od 1 maja liczba przypadków sięgnęła 1644. Na szczęście nie odnotowano żadnych zgonów. Oto zła wiadomość: 94 osoby trafiły do szpitala.
Ale sytuacja jest jeszcze gorsza. Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) podaje, że bada się około 510 dodatkowych potencjalnych przypadków. Chociaż nie można ich bezpośrednio powiązać z sałatą, są one monitorowane. Być może jest to sałatka, a może chodzi o coś zupełnie innego.
Skąd władze biorą takie dane?
Wszystkie 1644 osoby jadły w restauracjach Taco Bell przed zachorowaniem. Podczas badań okazało się, że wszyscy mieli w swojej diecie tę chrupiącą, szatkowaną sałatkę.
Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) dokonała przeglądu łańcucha dostaw. Okazuje się, że dla tych restauracji sałata lodowa pochodzi z jednego źródła. Firma wymieniona w raportach to Taylor Farms z siedzibą w Kalifornii. Sama sałatka została sprowadzona z Meksyku.
„FDA współpracuje bezpośrednio z dostawcą, aby ustalić, czy potencjalnie zanieczyszczony produkt pozostaje na półkach sklepowych”.
Pobiera się próbki i przeprowadza analizy.
Taco Bell podjął kroki, aby zmienić tę sytuację. Przestali używać sałaty od konkretnego dostawcy. Chociaż nie każda restauracja w pięciu dotkniętych stanach otrzymała tę konkretną przesyłkę. Dlatego zamieszanie jest bardzo realne.
Jeśli jesteś w Indianie, Kentucky, Michigan, Ohio lub Zachodniej Wirginii, nie jedz teraz posiekanej sałaty lodowej w restauracjach Taco Bell. Po prostu tego nie rób.
Mogą również wystąpić pewne niepewności co do liczb. Dane na poziomie stanowym mogą obejmować prawdopodobne przypadki, podczas gdy władze federalne czekają na potwierdzenie laboratoryjne. Oczekuje się, że liczby te ulegną zmianie w miarę kontynuowania dochodzenia. Mogą być zaangażowane inne restauracje lub mogą zostać odkryte dodatkowe źródła skażenia. Nikt jeszcze nie wie tego na pewno.
Ten pasożyt jest złą rzeczą. Objawy mogą pojawić się w ciągu od 2 dni do dwóch tygodni po zjedzeniu skażonej żywności.
Wodna biegunka. Ujmując to delikatnie: wybuchowo.
Do tego skurcze, wzdęcia i zmęczenie, których nie można się pozbyć. Bez leczenia choroba może ciągnąć się przez miesiąc. Leczenie polega na przyjmowaniu antybiotyku, który powstrzymuje rozmnażanie się pasożyta. Nie zabija go bezpośrednio, a jedynie zmniejsza wielkość kolonii, umożliwiając organizmowi regenerację.
Znamy dostawcę. Znamy miejsce pochodzenia produktu.
Ale czy wiemy, kiedy to wszystko się skończy?


























